Za szczypiornistami AZS AGH Kraków już 20. kolejek. Zespół aktualnie zajmuje wysokie 4. miejsce w tabeli Ligi Centralnej. O ocenę występów oraz dyspozycję zespołu zapytano najskuteczniejszego zawodnika – Stanisława Malinowskiego
AZS AGH: Jak oceniasz aktualną sytuację zespołu w tabeli?
Stanisław Malinowski: Aktualnie zajmujemy wysokie, czwarte miejsce w tabeli, co bez wątpienia jest dużym osiągnięciem. Nie możemy jednak osiąść na laurach, ponieważ zespoły niżej notowane depczą nam po piętach. W nadchodzących meczach kluczowe będzie utrzymanie koncentracji i dobrej dyspozycji aż do samego końca rozgrywek.
AZS AGH: Jakie zmiany zauważyłeś w zespole od początku sezonu do teraz?
Stanisław Malinowski: Na pewno staliśmy się zespołem bardziej doświadczonym niż na początku sezonu. Okrzepliśmy jako drużyna na poziomie centralnym, co widać w trudnych momentach, w których potrafimy zachować chłodną głowę i nie dawać się ponieść emocjom.
AZS AGH: Który zawodnik z zespołu przeciwnego najbardziej Cię zaskoczył w tym sezonie i dlaczego?
Stanisław Malinowski: Trudno mi wyróżnić jednego zawodnika. Na tym poziomie nie grają już indywidualności, a liczy się to, jak prezentuje się cały zespół. Ze względu na to chciałbym docenić drużynę z Ciechanowa, która zaprezentowała się bardzo dobrze jako kolektyw, co przełożyło się na zwycięstwo w meczu pomiędzy nami.
AZS AGH: Jakie są Twoje osobiste cele sportowe do końca rozgrywek?
Stanisław Malinowski: Moim głównym celem jest utrzymanie pełnej koncentracji w każdym z nadchodzących spotkań oraz zachowanie wysokiej skuteczności rzutów.
AZS AGH: Jakie są cele zespołu na pozostałą część sezonu?
Stanisław Malinowski: Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc nikogo nie zdziwi fakt, że zamierzamy wygrać wszystkie pozostałe spotkania. Szanujemy każdego rywala, jednak znamy też swoją wartość i zrobimy co w naszej mocy, aby ten i tak już udany sezon zwieńczyć jak najlepszym wynikiem.


